15 lutego 2019
31 dzień od krycia USG
Dziś na USG wyjaśnił się brak tradycyjnych objawów ciążowych u Grety, jak brak apetytu. Badanie wykazało jeden żywy płód i jeden wchłonięty. Tak więc pomimo świetnego progesteronu i dwukrotnego krycia tym razem Grecia wypuściła mniej jajeczek niż poprzednio. Decyzję o sterylce odkładamy zatem na półkę, zobaczymy najpierw jak będzie wyglądał poród i czy szczenię przeżyje. No cóż - najdroższe jak dotąd krycie, z dość miernym rezultatem. Najważniejsze jednak, żeby Greta była zdrowa, a poród odbył się bez komplikacji.
3 lutego 2019
19. dzień od krycia
Greta zachowuje się normalnie, może jest troszkę spokojniejsza i bardziej denerwują ją zaczepki Ingrid. Apetyt nadal dopisuje, co może być skutkiem dodawania suplementu Pokusy do karmy. Pojawił się biały upław, podobnie jak poprzednimy razy.
Wg kalendarza ciąży zarodki już się zagnieździły i rozwijają się już narządy wewnętrzne.
Za niecałe 2 tygodnie idziemy na USG.
Wg kalendarza ciąży zarodki już się zagnieździły i rozwijają się już narządy wewnętrzne.
Za niecałe 2 tygodnie idziemy na USG.
29 stycznia 2019
14 dzień od 1 krycia
Dziś wypada14 dzień od 1. krycia Greci, jednak w jej zachowaniu nie widać znacznych zmian. Jest bardzo czuła, dużo wypoczywa, ale nadal dopisuje jej apetyt.
15 stycznia 2019
Przygotowania do trzeciego miotu Grety - 1. krycie
Przygotowania do trzeciego (ostatniego) miotu Grety
15.1.2019 we wtorek rano pobraliśmy Greci krew i odesłaliśmy do laboratorium. Po południu poziom progesteronu wynosił 6,2 ng/mm
Wieczorem (ok. 19.00) odbyło się 1. krycie Grety drogą inseminacji. Jakość nasienia b.d. ilość ejakulatu ok. 10 ml.
15.1.2019 we wtorek rano pobraliśmy Greci krew i odesłaliśmy do laboratorium. Po południu poziom progesteronu wynosił 6,2 ng/mm
Wieczorem (ok. 19.00) odbyło się 1. krycie Grety drogą inseminacji. Jakość nasienia b.d. ilość ejakulatu ok. 10 ml.
19 grudnia 2015
Dzień porodu
Rano Greta rozgrzebywała gniazdo.
Temperatura o 12:00 - 37.2
Ok. godziny 12:00 zaczęło się ziajanie z przerwami.
Ewidentnie nie może sobie znaleźć miejsca.
Ok 13:00
Przezroczysty śluz i silne parcie na pęcherz (nasiusiała w sypialni)
16:00 pierwsze wody płodowe?
Intensywne dyszenie.
17:00
Telefon do położnika i jedziemy do przychodni.
17:30
Lekarz próbuje wyciągnąć pierwszego szczeniaczka, niestety okazuje się on zbyt duży i zostaje podjęta decyzja o cesarce.
| Próba wyjęcia pierwszego szczeniaczka drogą naturalną |
18:15
Drogą cesarskiego cięcia na świat przyszło 5 szczeniaczków - 4 samczyków i 1 suczka.
30 listopada 2015
43. dzień ciąży (wg pani doktor)
Od kilku dni Greta jest wyjątkowo czuła, bardzo chce się przytulać, liże nas, ma wprawdzie dobry humor, ale nie jest już tak skora do zabawy z Calvadosem. Na spacerach wyraźne się oszczędza, a sutki powiększyły się, jakby wypełniały się mleczkiem. Narządy rodne także wyraźnie się powiększyły. Apetyt wciąż dopisuje, choć panna trochę kaprysi, jak jedzonko nie jest ekstra dosmaczone - od środy Greta dostaje starter Royal Canin.
wg kalendarza z filmu w Łonie Matki:
wg kalendarza z filmu w Łonie Matki:
Postępuje kostnienie kręgosłupa i palców
27 listopada 2015
40. dzień ciąży? (wg pani doktor)
Dziś byłyśmy z Grecią u dr Jaśkiewicz, która jest psim położnikiem i która wyliczyła na nowo ciążę Grety. Otóż nasza metoda zakładała liczenie od prawdopodobnego zapłodnienia - dwa dni po pierwszym kryciu. Tymczasem pani doktor na podstawie wyników progesteronu zaczęła liczyć od dnia owulacji co dało dzień porodu o cztery-pięć dni wcześniej niż my liczyłyśmy! Ostatecznie datę porodu wyznaczyła na 19-21 grudnia. A więc Wigilia bezpieczna! Teraz jednak mamy małe zamieszanie z poprzednią wyliczanką, wszystko trzeba policzyć od nowa.
Wg filmu:
Wg filmu:
W tym okresie płody mają już ukształtowane wszystkie narządy wewnętrzne. Postępuje rozwój kręgosłupa i palców. Oczy wciąż pozostają zamknięte.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








